Operacja na otwartym sercu
Nie umiem być srebrnym aniołem ni gorejącym krzakiem tyle zmartwychwstań już przeszło a serce mam byle jakie. Tyle procesji z dzwonami tyle już Alleluja a moja świętość dziurawa na ćwiartce włoska się buja. Wiatr gra mi na kościach…
Jak będę duża, to będę żabą
Akcja dzieje się w Tatrach. Idę leśną drogą. Ciepło jak na ten miesiąc. Patrzę na kałużę, której zaczęło się przyglądać sporo przechodniów. Przecież to tylko trochę zamulonej i brudnej deszczówki, której jeszcze nie wciągnęła ziemia. Ale w tej kałuży siedzą…
Światło, które razi
Wczoraj wzięłam udział w wyjątkowej Drodze Krzyżowej. Wyjątkowej, bo to najstarsza w moim mieście i przechodzi tymi samymi ulicami już od kilkunastu lat. Idzie jedną z najpiękniejszych ulic i kończy bieg na najpiękniejszym wzgórzu, z którego widać całe miasto. Padał…
