Witraże. Z zewnątrz, nawet gdy świeci słońce, witraże nie wydają się piękne. Nie widać tego, co zachwyca gdy patrzymy z innej strony. Od strony podwórka widać jedynie ciemne barwy. Jednak, gdy wchodzimy do środka, patrzymy od wewnątrz, cały ten świat…

Stałam w tłumie. To był trzeci ołtarz podczas Procesji Bożego Ciała. On znajdował się ponad wszystkimi. Proboszcz mówił naukę, jednak dużo piękniejsza homilia (z całym szacunkiem do proboszcza), działa się u naszych stóp. Na asfalcie leżało tysiące kolorowych płatków. Czarny…

Czuwanie przed Zesłaniem Ducha Świętego spędziłam z narkomanami wychodzącymi z nałogu, byli też egoiści zapatrzeni tylko w czubek własnego nosa, w kolejnym rzędzie stali ci, którzy ulepieni są ze słabości, tacy ze złotówką w portfelu, i tacy z grubym portfelem….

Nie umiem być srebrnym aniołem ni gorejącym krzakiem tyle zmartwychwstań już przeszło a serce mam byle jakie.   Tyle procesji z dzwonami tyle już Alleluja a moja świętość dziurawa na ćwiartce włoska się buja.   Wiatr gra mi na kościach…

Akcja dzieje się w Tatrach. Idę leśną drogą. Ciepło jak na ten miesiąc. Patrzę na kałużę, której zaczęło się przyglądać sporo przechodniów. Przecież to tylko trochę zamulonej i brudnej deszczówki, której jeszcze nie wciągnęła ziemia. Ale w tej kałuży siedzą…

Wczoraj wzięłam udział w wyjątkowej Drodze Krzyżowej. Wyjątkowej, bo to najstarsza w moim mieście i przechodzi tymi samymi ulicami już od kilkunastu lat. Idzie jedną z najpiękniejszych ulic i kończy bieg na najpiękniejszym wzgórzu, z którego widać całe miasto. Padał…

Sobota. Obudziłam się po ósmej. Jak na mnie, i jak na szósty dzień tygodnia, po pięciu wcześniejszych w pracy, to naprawdę wcześnie. Usiadłam na łóżku i w tej ciszy otworzyłam Pismo Święte. Trafiłam. Albo ono trafiło we mnie. Łk 13,…

Przejdź do paska narzędzi